WŁASNYMI ŚLADAMI

Koło to, gdy utraci przyczepność, zamiast popchnąć samochód do przodu, będzie wy­rzucać piasek i coraz bardziej zagłębiać się w grunt, a więc sy­tuacja pogorszy się. Spróbujmy delikatnie cofnąć samochód i po­nownie ruszyć do przodu, przykładając do kół tylko niezbędną siłę napędową. Jej nadmiar spowoduje natychmiastową utratę przyczepności i ponowne ślizganie się kół. Cofnięcie się własnymi, już ubitymi śladami jest szczególnie pomocne, gdy ugrzęźniemy w głębokim śniegu. Jednak i wtedy dozowanie siły napędowej na koła jest podstawowym warunkiem powodzenia.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących motoryzacji, która jest moją wielką pasją. Zapraszam do aktywnego śledzenia mojego bloga i komentowania!