Kłopotliwe złomowanie pojazdów

Statystycznie w każdej polskiej rodzinie jeździ półtora samochodu. Gwałtowny przyrost tej wartości nastąpił na przestrzeni lat 1995 – 2000, kiedy to na bardzo atrakcyjnych warunkach można było przytransportować sobie auto z zagranicy i dość niedrogo je zarejestrować w Polsce. Tłumy klientów wyjeżdżało do krajów zachodnich żeby tanim kosztem sprowadzić sobie samochód. Niestety, ten proces wpłynął na obniżenie jakości stanu technicznego pojazdów jeżdżących po naszych drogach, przy jednoczesnym podniesieniu średniego wieku aut znajdujących się w krajach które pozbyły się staroci. W chwili obecnej samochody, które zostały przywiezione dziesięć, piętnaście lat temu, wymagają złomowania. Szroty znów przeżywają swój rozkwit. Cała masa niesprawnych aut ląduje na złomach, które mają coraz mniej miejsca. Złomowanie staje się kłopotliwe i nieopłacalne – stajemy się powoli składowiskiem odpadów, niepotrzebnych gratów, które oczyszczają drogi i złomy krajów zachodnich. One pozbywają się śmieci, a nam przybywa żelaznego problemu.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących motoryzacji, która jest moją wielką pasją. Zapraszam do aktywnego śledzenia mojego bloga i komentowania!